• Wpisów:230
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:25 dni temu
  • Licznik odwiedzin:43 906 / 292 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
And we had magic and this is tragic
You couldn't keep your hands to yourself

I feel like our world's been infected
And somehow you left me neglected
 

 
Mylisz się
tyle razy
ile jesteś pewien
Masz rację
wtedy
kiedy milczysz
Nie masz zdania
zawsze
jak przesypiasz życie.
 

 
Chciałbym zadzwonić,
chciałbym przestać myśleć, że ze mną coś nie tak.

Halo - czy to już jest dno?
Czy już – najgorsze za mną
Skąd wiesz, że już najwyższy czas
Nie ma czego się bać i trzeba kochać.
 

 
nie lubię, gdy mijamy się na ulicy bez żadnego słowa. gdy wbijasz we mnie swój wzrok bez żadnego uczucia. nie potrafię zrozumieć, dlaczego już ze sobą nie rozmawiamy. nie rozumiem, jak mogłeś próbować mi wmówić, że zawsze będę ważna.
 

 
Nie ma ludzi gorszych czy lepszych. Są tacy którzy chcą Ci pomóc, albo chcą Ci dopieprzyć.
 

 
Mogliśmy wszystko, lecz mogliśmy tylko chcieć, żyjąc szybko, bo chcieliśmy wszystko mieć.
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Może czujesz to co ja, i za czymś tęsknisz.
Wszystkie myśli i uczucia, których nie masz gdzie pomieścić.
 

 
Życie jest cholernie ironiczne. Potrzebujesz hałasu by docenić ciszę, smutku by docenić szczęście, nieobecności by docenić obecność.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Spokojnie jest, ale wewnątrz tli się coś w rodzaju wulkanu. Niebezpiecznego wulkanu. Robię kawę, za chwilę siadam na skraju łóżka i płaczę. Tak po prostu. I czuję, że jest mi coraz bardziej źle. I dziwnie. Płaczę zanim usnę, budzę się z bólem głowy i spuchniętymi oczami.
 

 
Za dużo myślę przed snem. Zbyt często o rozmowach, które nigdy się nie odbędą. Zbyt często o zdarzeniach, które pewnie nigdy nie będą miały miejsca. Zbyt często o miejscach, które przywołują wspomnienia. Zbyt często o ludziach, o których powinnam już dawno zapomnieć.
 

 
  • awatar Gość: No tak, w domu nie wymagali, w szkole też, od siebie tym bardzi i wyrosła na próżniora i roszczeniową katyną i tak i dobrze było. Ale do czasu hahaha
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
nie boi się kolejnych prób. boi się cierpieć z tego samego powodu.